Pizza nie tuczy – to najprawdziwsza prawda! Jak coś tak perfekcyjnego mogłoby powodować odkładanie się tłuszczyku? Są tu warzywa, zdarza się dobre mięsko, czasem ryby czy owoce morza.

Pizza ma też działania magiczne. Powaga! Ile się trzeba nagimnastykować, aby dziecko zjadło warzywa, wie każdy rodzic. A wystarczy podać pizzę! Te pomidory, pieczarki, kukurydza, papryka, rukola…wszystko aromatyczne i kolorowe – zniknie w mig.

Pizza jest też afrodyzjakiem a zaproszenie na pizzę brzmi jak cudowne zaklęcie.

Przeczytałam gdzieś, że pizzą jest jak z zespołem rockowym: liczy się doskonały skład i wyśmienite kawałki. Zgadzacie się?